Menu

Akcesoria potrzebne przy szkoleniu psa

Szkolenie psa i nauka podstawowych komend zawsze jest celem dążenia  każdego z  właścicieli psów. To jest to jednak trudny i mozolny proces i wymaga zaangażowania z dwóch stron. Zarówno po stronie opiekuna, jak i czworonoga. Niektórzy wolą zdać się na specjalistów przeprowadzających profesjonalne szkolenia, takich jak behawioryści  ale większość podejmuje się tego zadania samemu. Dobre chęci jednak czasami nie wystarczą, bo potrzebne są również akcesoria:
Przewodnik/skrypt/. Będzie dużą pomocą dla początkujących opiekunów, coś w rodzaju ich biblii. Wiedza o specyfice treningu z psem, wiedza o  możliwych problemach i sposobach motywowania to podstawa – inaczej pracuje się ze szczeniakiem a inaczej z dorosłym psem.

Zwykła smycz nierozciągliwa. Pozwala zapanować nad reakcją psa, w trakcie treningu nie mamy natomiast smyczy rozwijanych.
Bawełniana linka. Najlepiej zaopatrzyć się w linki różnych długości np.  5 i 10 metrów. W zależności od wykonywanych ćwiczeń zapewnić mogą możliwość kontrolowania zachowania psa w  niemal każdej sytuacji losowej. Linka powinna być gruba, ale niewskazany jest wybór plastikowej taśmy ze względu na to, że może wyślizgnąć się z ręki.

Obroża lub szelki.  W początkowej fazie szkolenia najlepiej wybrać podstawowy model łatwy w obsłudze a nie kolczatki tudzież obroże zaciskowe. Jest to opcja do rozważenia w przypadku problemów z treningiem chodzenia tuż przy nodze, ale na początku jest lepiej korzystać z dużo bardziej bezpiecznych metod szkolenia – zwłaszcza gdy zaczynamy przygodę z tresurą psa.

Kliker. Drobiazg ten do kupienia  w sklepach zoologicznych służy wzmacnianiu pozytywnych odczuć i zachowania. Używany jest po to  by przygotować psa na nagrodę w postaci jakiegoś smakołyku. Powtarzalny dźwięk szybko zapada mu w pamięć i kojarzony jest z dobrze wykonanym zadaniem.

Smakołyki. To ważny i niezbędny element każdego jednego treningu, bo pomaga wzmocnić pozytywne zachowania psa.  Za dobre zachowanie podczas wykonania ćwiczenia pies dostaje nagrodę lub smakołyk  i dzięki temu jest bardziej skłonny do podjęcia kolejnych prób. Wybierając przysmaki, pamiętajmy, że nie powinny być spore – tu nie chodzi o najedzenie psa. Jeśli przewidujemy bardzo długo  trening, musimy zaopatrzyć się w sporą ilość nagród, bo  konsekwencja w nagradzaniu jest bardzo ważna. Smakołyki  przechowujmy w kieszeniach, ale najlepsze do tego celu są specjalne  woreczki. Niewskazane jest używanie szeleszczących foliowych opakowań, bo pies będzie rozkojarzony.