Biznes i finanse

MLM własna firma czy może etat

Na pewno wiele osób, które chciałby zajmować się marketingiem sieciowym zastanawia się nad tym czy pracować u siebie czy u kogoś? Wiadomo, że praca u siebie to zyski tylko dla nas, ale wiąże się to również z wieloma problemami.  W przypadku etatu u kogoś nie trzeba się martwić kosztami. My przychodzimy do pracy, a pracodawca za nas płaci. Nie zajmujemy się podatkami i innymi opłatami. Mamy spokój i skupiamy się wtedy na swojej pracy. Ma to wiele zalet i na pewno warto się będzie nad tym zastanowić. Nie każdy z nas lubi biegać po urzędach. W Polsce biurokracji jest bardzo dużo i jeśli pracujemy u siebie to trzeba się liczyć, że musimy się tym wszystkim zajmować sami. Już sama interpretacja przepisów podatkowych rodzi wiele problemów i wiele osób nie chcą się w ogóle za to brać.

Miejsce i czas pracy

Jeśli decydujemy się na etat to wiadomo, że trzeba będzie dojechać na miejsce do pracy. Jeśli pracujemy u siebie ten problem odpada. Warto, zatem biznes mlm rozważyć i sprawdzić czy w czymś takim się odnajdziemy. Pracując u siebie sami generujemy zyski. Jeśli sprzedajemy bardzo dobrze i dużo to zyskujemy spore zarobki. Na etacie pracujemy za określoną stawkę, która może ulec zmianie, ale nigdy nie zarobimy jej wielokrotności jak w przypadku własnej firmy. 

Co daje największy zysk

Z wyliczeń ekspertów jasno wynika, że najwięcej można zarobić na biznesie MLM albo na własnej firmie. Ma to wiele zalet i wad, ale jeśli się wdrożymy w to, co nowe to przekonamy się jak wiele można będzie na tym zyskać. To, dlatego warto sprawdzić się czy właśnie taka forma zatrudnienia ma dla nas sens i czy nam się spodoba? Jeśli tak to już nigdy nie będziemy chcieli pracować na etacie. Warto również wspomnieć o tym, że biznes MLM ma największy potencjał. Będzie to szło wszystko ku rozwojowi, dlatego wiele będzie można na tym zyskać. Zarabiamy tyle ile wkładamy w to wysiłku, dlatego wszystko trzeba będzie sobie bardzo dokładnie zaplanować i rozplanować. Trzeba zrobić tak, aby na wszystko wystarczyło nam czasu. 

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

Zobacz także

Read More